Znalezione w sieci - urywek (najważniejszy! ;)) wywiadu z osobą związaną z DICE - Gordonem Von Dyke, odpowiedź na pytanie - czy Bad Company był tylko testem w ramach prac nad Battlefield 3?
'No, Bad Company is not being used as a test bed for anything. And, there is no BF3, that’s just a rumor.'
Jednak już kilka zdań dalej, gdy rozmówcy dalej drążą temat BF3, pada wypowiedź:
'I came from playing Battlefield on the PC but now that’s not my area. I think that people should just be patient. Like it’s been mentioned by several of the senior guys over at DICE is that we haven’t forgot the hardcore PC gamer. So, don’t worry. To the hardcore guys - Patience. That’s all I can say.'
W wolnym tłumaczeniu:
'Zaczynałem grając w Battlefield'a na PC, jednak nie zajmuję się już wersją PC-tową. Myślę jednak, że gracze powinni być cierpliwi. Jak już ktoś wyżej postawiony w firmie wspominał, nie zapomnieliśmy o hardcorowych (według ludzi z zachodu - gracze PC to już naród hardocorowców. bez sensu, łotewer.. - przyp. Szatan) graczach PC - także nie martwcie się.
Do graczy PC - cierpliwości. To wszystko, co mogę powiedzieć'.
Czyli ciągle nikt nic nie wie.. Battlefield 3 nie istnieje, ale bądźmy cierpliwi, to może wyjdzie. Czy jakoś tak.
Całość wywiadu znajduję się tutaj.
No comments:
Post a Comment